Risotto z kurczakiem, groszkiem i rydzami

Uwielbiam risotto, prostota z klasyką zawsze idą w parze i doskonale smakują. Podawałem Wam już przepis na risotto z krewetkami i risotto z kaparami. Dzisiaj czas na risotto z kurczakiem, groszkiem i rydzami. 

Do risotto, w porcji na dwie osoby, potrzeba będzie 250 do 300 gram ryżu arborio, 2 filety z piersi kurczaka, puszkę zielonego groszku, tak około 20 kapeluszy rydzowych, 3 łyżki świeżo tartego parmezanu, 3/4 litra wywaru warzywnego, łyżkę masła, sól i pieprz do smaku. 

Filety oczyszczamy z błon i kroimy w małą kostkę. Następnie obsmażamy na patelni z dodatkiem oleju lub oliwy, ja jeszcze obsypałem mięso mielonym pieprzem ziołowym i posoliłem. Mięso smażymy w dwóch porcjach, całość na raz puści za dużo wody i mięso zamiast się zrumienić zacznie się gotować w płynie, a nie obsmażać, a nie o to nam chodzi. Przesmażone kawałki mięsa odkładamy na talerz. Kapelusze z rydzów wypłukujemy z piachu i kroimy w dość dużą kostkę. Ja użyłem zamrożonych grzybów, zebranych jesienią. Grzyby,  podobnie jak mięso obsmażamy i odkładamy na talerz. Mamy przygotowane dodatki więc przystępujemy do gotowania ryżu. By ryż ugotował się do miękkości, na porcję dla dwóch osób potrzeba około 3/4 litra wywaru lub trochę więcej. Ryż musi być miękki po ugotowaniu, nie tak jak makaron al dente. 

Ryż chwilę obsmażamy na gorącym oleju, a następnie podlewamy stopniowo wywarem i gotujemy na minimalnym ogniu aż do miękkości. Szybkie gotowanie spowoduje, że ciecz wyparuje, a ryż i tak będzie twardy. Niektórzy dodają też podczas gotowania ryżu białe wino, ja, jak mam akurat w domu to też dodaję, a jak nie mam to nie, ale specjalnej różnicy w smaku nie zauważam. Pamiętajmy by często mieszać, żeby ryż się nie przypalił. Gdy ryż jest już na wpół miękki dodajemy mięso, grzyby, groszek i już wszystko razem gotujemy by smaki się przeniknęły. Można użyć groszku mrożonego, ja akurat nie miałem w domu więc wykorzystałem konserwowy. Dodatkowe składniki zagęszczą całość więc tym bardziej od tego etapu musimy pilnować by risotto się nie przypaliło. 

Pamiętajmy by risotto nie wyszło nam za suche, musi mieć umiarkowanie rzadką, kremową konsystencję. Gdy ryż jest już miękki dodajemy łyżeczkę masła, starty parmezan i pozostawiamy na wolnym ogniu do rozpuszczenia sera, cały czas mieszając. Risotto uzyska idealną, kremową konsystencję. Możemy dodać jeszcze sól i pieprz do smaku w zależności od preferencji smakowych.

Polecam gorąco, uwierzcie, przygotowanie risotto nie jest trudne, choć wymaga odrobiny cierpliwości i stania przy patelni by się nie przypaliło. Jest to bardzo proste, a jednocześnie eleganckie, no i przepyszne danie. Ta kremowość konsystencji, miękkie ziarenka, posmak parmezanu, uwielbiam to…

Risotto z krewetkami

Uwielbiam risotto, zasadniczo lubię proste dania kuchni włoskiej i śródziemnomorskiej, a po moim ostatnim pobycie w Splicie, przygotowanie risotto chodziło za mną cały czas. Ponieważ Chorwacja ma dostęp do morza więc ryby i wszelkiego rodzaju owoce morza są tam świeże i oferowane praktycznie w każdej restauracji. Wspomnienie tego wyjazdu skłoniło mnie właśnie do przygotowania risotto z krewetkami i podzielenia się z Wami moim przepisem. 

Do risotto, w porcji na dwie osoby, potrzeba będzie 250 gram ryżu arborio, około 30 krewetek, 3 łyżki świeżo tartego parmezanu, 3/4 litra wywaru warzywnego, łyżkę masła, dwa ząbki czosnku, mielone chili. 

Nie kupowałem mrożonych krewetek, tylko gotowane, w pancerzykach. Krewetki obieramy z pancerzyka, odrywamy głowę, nóżki, oczyszczamy z jelita. Z pancerzyków i główek przygotowałem esencjonalny wywar. By ryż ugotował się do miękkości, na porcję dla dwóch osób potrzeba około 3/4 litra wywaru. Dlatego też resztki z krewetek, na których przygotowywałem wywar zalałem minimalną ilością wody i gotowałem około 20 minut. Wywar musimy przecedzić przez sito by drobne resztki nie chrzęściły nam później w zębach. Do krewetkowego wywaru dodałem jeszcze warzywną kostkę rosołową, gdyż sam w sobie byłby zbyt mało esencjonalny. Zasadniczo tylko używam wywaru warzywnego, ale dla podkreślenia smaku krewetek pomyślałem, że wzmocnienie smaku wywarem z pancerzyków będzie dobrym pomysłem.

Ryż chwilę obsmażamy na gorącym oleju, a następnie podlewamy stopniowo wywarem i gotujemy na minimalnym ogniu aż do miękkości. Szybkie gotowanie spowoduje, że ciecz wyparuje, a ryż i tak będzie twardy. Niektórzy dodają też podczas gotowania ryżu białe wino, ja, jak mam akurat w domu to też dodaję, a jak nie mam to nie, ale specjalnej różnicy w smaku nie zauważam. Do standardowego risotto nie dodaję czosnku, ale tym razem, z uwagi iż czosnek doskonale pasuje do krewetek, w trakcie gotowania ryżu wycisnąłem 2 ząbki czosnku i dodałem trochę chili dla podostrzenia smaku. Tak 5 minut przed końcem gotowania dodajemy do ryżu krewetki. Ponieważ są już ugotowane wystarczą im 3-4 minuty by nabrały temperatury, dłuższe poddawanie ich obróbce cieplnej spowoduje, że staną się gumowate. 

Pamiętajmy by risotto nie wyszło nam za suche, musi mieć umiarkowanie rzadką, kremową konsystencję. Gdy ryż jest już miękki dodajemy łyżeczkę masła, starty parmezan i pozostawiamy na wolnym ogniu do rozpuszczenia sera, cały czas mieszając. Risotto uzyska idealną, kremową konsystencję.

Może będę w tym momencie trochę nieskromny, ale uważam, że risotto udaje mi się zasadniczo za każdym razem, czy to klasyczne, czy bardziej w polskim wydaniu z niestandardowymi dodatkami. Teraz postawiłem na dodatek krewetkowy i wyszło równie pysznie. Polecam gorąco, uwierzcie, przygotowanie risotto nie jest trudne, choć wymaga odrobiny cierpliwości i stania przy patelni by się nie przypaliło. Jest to bardzo proste, a jednocześnie eleganckie, no i przepyszne danie.