Jest takie przysłowie, w którym znajduje się wiele prawdy, cudze chwalicie, swego nie znacie. Byłem już kilka razy za oceanem, a jeszcze wielu atrakcji ze swoich okolic nie znam. Korzystając z okresu wakacyjnego, kiedy takie miejsca nie są oblegane przez wycieczki szkolne, zabrałem ostatniego lata moją Siostrzenicę w okolice Nowej Słupii w Górach Świętokrzyskich. Chyba mogę powiedzieć, że mieszkam otoczony Górami Świętokrzyskimi, ale wielu ciekawych miejsc znajdujących się w najbliższej okolicy nie poznałem. Region ten znany jest z wydobycia i przetwórstwa rud żelaza, którego początki sięgają jeszcze czasów sprzed naszej ery. Obecnie to już tylko wspomnienie, historia, pozostałości po dawnych miejscach wydobycia i piecach, w których wytapiano rudę.

Wycieczkę zaczęliśmy w Muzeum Starożytnego Hutnictwa Świętokrzyskiego w Nowej Słupii. Muzeum funkcjonuje od 1960 r., jednak w obecnym kształcie otwarte zostało w 2021 r., zyskując nowoczesny budynek i ciekawą wystawę multimedialną. Dla pasjonatów historii hutnictwa jest to bez wątpienia obowiązkowy punkt odwiedzin podczas pobytu w Górach Świętokrzyskich. Każdy powinien znać historię swojego regionu więc warto było się tam również wybrać by poznać trochę historii regionu, w którym się wychowałem i mieszkam. Oprócz wystawy multimedialnej wyświetlany jest również krótki film o tym jak powstał świat w którym żyjemy i co miało z tym wspólnego żelazo. Takie miejsce obowiązkowo powinny odwiedzać szkolne wycieczki, taka forma nauki byłaby chyba ciekawsza niż zwykła lekcja. Zainteresowanych historią wydobycia i przetwórstwa żelaza, również zachęcam do odwiedzenia tego nowoczesnego muzeum.

W niedalekim sąsiedztwie muzeum znajduje się Park Legend. Z jednego do drugiego miejsca możemy przejść spacerem, przez zaaranżowaną osadę średniowieczną. Park Legend, to rozrywka bardziej dla dzieci niż dla dorosłych, choć jako mieszkaniec świętokrzyskiej krainy z chęcią odwiedziłem to miejsce. W Parku w 11 salach multimedialnych przedstawianych jest 13 legend związanych z regionem świętokrzyskim, m.in. o powstaniu Kielc, Gołoborzy, czy związanych z sabatem czarownic na Łysej Górze. Muszę przyznać, że nie wszystkie były mi znane. Całość jest urządzona w ciekawy i zachęcający do posłuchania opowieści sposób. Na koniec jest możliwość odbycia lotu na wirtualnej miotle, a dokładniej siadamy na ruchomym fotelu kinowym i w trójwymiarowych goglach odbywamy wycieczkę na wirtualnej miotle przez nasz region. W budynku Parku znajduje się mała kawiarnia oraz sklep z pamiątkami.

Tego samego dnia udało się nam jeszcze odwiedzić Harmonię – Świętokrzyską Zagrodę w Hucie Szklanej, która oddalona jest o 12 kilometrów od Parku Legend i opisywanego wcześniej muzeum. Jest to multimedialna ekspozycja, można powiedzieć makieta dawnej świętokrzyskiej wsi, zaaranżowana w budynku, który z zewnątrz przypomina nowoczesną stodołę. Zwiedzanie obiektu odbywa się tylko z przewodnikiem, a wystawa wiedzie nas przez codzienne życie na świętokrzyskiej wsi, którego rytm wyznaczają kolejne pory roku, zaczynając od wiosny, a kończąc na zimie. Podczas zwiedzania poznajemy losy bohaterów Manii i Władzia, których życie splecione jest z rytmem wyznaczonym przez pory roku. Bardzo ciekawa lekcja historii życia wiejskiego, tradycji, które obecnie często odchodzą w zapomnienie i kultury świętokrzyskiej.
Muszę przyznać, że byłem pod wrażeniem wszystkich tych miejsc, które odwiedziłem. Obiekty te są bardzo nowoczesne, naszpikowane multimedialnymi nowinkami i są doskonałymi promotorami naszej Ziemi Świętokrzyskiej, jej kultury, historii i bogactw, z których kiedyś słynęła. Jeśli będziecie kiedyś na wycieczce w Górach Świętokrzyskich, koniecznie odwiedźcie te miejsca, nie pożałujecie, serdecznie zapraszam.










