W królestwie rododendronów

Na przełom maja i czerwca przypada w Polsce sezon kwitnienia rododendronów. Trwa on około 3 tygodni. Rododendrony to jedne z najpiękniej kwitnących krzewów późnej wiosny. Mnie najbardziej kojarzą się one z Anglią, gdyż tam pierwszy raz się nimi zachwyciłem, a wysokość krzewów obsypanych kwiatami dochodziła do 2 metrów. Chociaż rododendron pochodzi z Azji, bardzo dobrze rośnie w naszych warunkach klimatycznych. Jest rośliną mrozoodporną, przy dużych mrozach liście zwijają się niemal w rurki i zwisają całkowicie w dół. W sezonie nawet po przekwitnięciu tworzą ciekawą ozdobę ogrodu, choć znacznie mniej dekoracyjną. Najokazalej prezentują się całe pokryte kwiatami. Niestety w naszym klimacie, jeśli wiosna jest bardzo ciepła i temperatury sięgają 25°C, kwiaty szybko przekwitają i opadają. Po prostu nie lubią zbyt wysokich temperatur. Przy umiarkowanie wilgotnej wiośnie i temperaturach poniżej 20°C będą kwitły znacznie dłużej.

Rododendrony nie są roślinami ciężkimi w uprawie, wymagają kwaśnego podłoża, jak iglaki i rośliny wrzosowate i umiarkowanej wilgotności. Lepiej rosą w miejscach półcienistych, ale z dostępem do słońca niż w pełnym słońcu. Polecam również podsypanie krzewów korą, nada kwaśności podłożu i zapobiega wyrastaniu chwastów. Po przekwitnięciu ja usuwam zwiędnięte kwiatostany, przez uszczykiwanie podstawy kwiatostanu na poziomie, z którego wyrastają nowe przyrosty, pozostawiając właśnie te młode przyrosty. Późnym latem, jeśli się zbytnio rozkrzewią możemy dokonać niewielkiego cięcia tegorocznych odrostów. Zwracajmy jednak uwagę, które gałązki wycinamy. Rododendron jeszcze w danym roku wytwarza na szczytach pędów pąki kwiatowe na kolejny rok, te bardziej pękate są kwiatowe, a z wydłużonych wyrosną tylko liście. Takie są podstawy uprawy rododendronów. Jeśli mamy trochę miejsca w ogrodzie, warto posadzić przynajmniej jeden krzew, a wiosną będzie cieszył oczy niesamowitymi kwiatami.