Wesołych Świąt

Zdrowych, bo to najważniejsze,

pełnych radosnych chwil, optymizmu,

miłości względem drugiego człowieka,

pozbawionych pogoni w sumie za nie wiadomo czym,

nieczułych na złe słowo i wzajemne niechęci

Świąt Bożego Narodzenia 

dla wszystkich moich  Czytelników…

 

Zaszufladkowano do kategorii Ogólne

Grecka kuchnia jest pyszna

W Grecji raczej trudno o miejsce, gdzie nie dają dobrze i smacznie zjeść. Owszem w jednej restauracji może być drożej, w innej mniejsze porcje, ale zasadniczo jedzenie jest smaczne i domowe. Grecka sałatka, mousaka, souvlaki, tego na pewno warto spróbować i to nie raz. W miejscach gdzie mają świeże ryby, owoce morza, czy ryba również powinny być ważnym elementem degustacji lokalnych smakołyków. Tutaj wszystko jest świeże, owoce słodsze niż u nas w Polsce bo prosto z lokalnych gospodarstw. A pomidory, tak słodkich u nas nie spotkamy, a one są podstawowym elementem lokalnych sałatek. Ceny posiłków są przystępne za musakę, czy souvlaki zapłacimy do 10 euro. Danie mięsne czy z euroami morza powinno zamknąć się w kwocie 15 euro. I obowiązkowa butelka lokalnego wina 1 L od 6 do 10 euro. Miłą niespodzianką na koniec posiłku jest obowiązkowo serwowana raki, owoce, czy jakiś słodki poczęstunek, za to nie płacimy. To na razie tyle o greckich smakołykach.

Sierpniowe zaćmienie księżyca

Dzisiaj mogliśmy oglądać zaćmienie księżyca. Fakt nie było ono jakieś spektakularne, ale dolna część księżyca po prawej była przysłonięta. Teraz jest 21.40 i już jest praktycznie po zaćmieniu, a najlepiej widoczne było po 20.30. Udało mi się zrobić zdjęcie, z wykorzystaniem porządnego obiektywu, który idealny jest do taki zdjęć bo daje duże zbliżenie, a na co dzień jednak ciężko jest go wykorzystać i nie zawsze się chce. Kto nie widział może się przekonać patrząc na zdjęcie, jak było widoczne zaćmienie u nas w Polsce.

Zaszufladkowano do kategorii Ogólne

Od dzisiaj także na Instagramie!!!

Od dnia dzisiejszego, strona posiada także konto na Instagramie. Link możecie znaleźć w panelu bocznym strony. Nie zawsze mam możliwość opisania czegoś szerzej, a chciałbym wstawić akurat zdjęcie z danego miejsca, czy fotkę jakiejś potrawy zamówionej w restauracji. Takie właśnie szybkie informacje wraz ze zdjęciami będą znajdowały się na moim Instagramie. Obiecywałem Wam nowe pomysły i rozwiązania, oto jeden z nich. Cóż, trzeba iść z duchem czasu i rozwijać się internetowo 🙂

Zaszufladkowano do kategorii Ogólne

Sezon grzybowy rozpoczęty!!!

Zbliża się przełom wakacji, bo już kończy się nam powoli lipiec. Pogoda jak na tę porę roku nie jest najgorsza, choć mało stabilna, albo upały powyżej 30°C albo lekki chłód. Jednak ostatnie deszcze w połączeniu ze stosunkowo wysokimi temperaturami nawet w ciągu nocy, stworzyły sprzyjające warunki dla pojawienia się grzybów w naszych lasach.

Nie jestem może znawcą wszystkich gatunków, ale uwielbiam szukać grzybów w lesie. Zachęcony  pogodą i informacjami, że grzyby się już pojawiły w miniony poniedziałek udałem się do lasu tym samym inicjując tegoroczny sezon grzybowy. Muszę przyznać, że jak na pierwszy raz było bardzo dobrze. W sumie znalazłem kilkanaście grzybów, ale w tym aż sześć pięknych prawdziwków, choć niektóre już z lokatorami. Prawdę mówiąc, chyba jeszcze nigdy nie udało mi się w ostatnich latach znaleźć tyle prawdziwków za jednym razem i do tego takich ślicznych młodziutkich. Uwiercie mi, lepsze od jedzenia grzybów jest samo chodzenie po lesie i ta radość, którą daje znalezienie pięknego okazu, polecam wszystkim.

Oczywiście należy zbierać grzyby, których jesteśmy pewni, a tych wątpliwych to nawet nie zabierajmy ze sobą z lasu. Ja zbieram prawdziwki, koźlarze, maślaki, podgrzybki i rydze. Na reszcie się nie znam więc sobie odpuszczam. Nie warto ryzykować zdrowia. No i niestety po każdym powrocie z lasu sprawdzajmy, czy nie przynieśliśmy ze sobą niechcianego lokatora na ciele w postaci kleszcza.

Tak, czy inaczej grzybobranie to jeden z najlepszych sposobów na relaks i ciekawy spacer po lesie  o tej porze roku i później w jesienne dni, super sprawa…

Zaszufladkowano do kategorii Ogólne

Witaj, świecie ponownie!

Po ponad rocznej przerwie zaczynam wszystko od początku. Nic nie zostało z tych wpisów co były, tych wspomnień, opowieści, przepisów, zdjęć. No może zostało, ale w mojej głowie i pamięci oraz prywatnych zbiorach, a nie tutaj. Zaczynam budować tę stronę od początku z nadzieją, że już nie będę mieć takich problemów jak ostatnio z wirusami i spamem. Sprawdzone przepisy na pewno powrócą, ale wakacyjne wspomnienia z podróży będą już nowe…

Na ten moment wizualizacja jest jeszcze taka sama jak była poprzednio, ale zastanawiam się nad zmianą na inną, nowy rok z nowym hostingiem, nowe plany i wyobrażenia co tu się będzie znajdowało i jak to wszystko będzie wyglądało.

Z jednego się cieszę, że się zmobilizowałem by ruszyć z moimi smakami życia od nowa i z tego, że wszystko udało mi się poprawnie ustawić, a nie było łatwo, gdyż pierwszy raz ta strona ruszyła kilka lat temu, a teraz znów musiałem sobie wszystko przypomnieć o zakładaniu hostingu, przenoszeniu domen i konfiguracji całego środowiska administracyjnego i word pressowego.

Jestem wdzięczny jednemu z moich znajomych, Maćkowi, za to, że rozmowa z nim o zmianach na jego stronie zmobilizowała mnie do tego by nie odpuścić po tym roku przerwy i nieudanych prób powrotu, a ruszyć z nowymi pomysłami i odbudować własną stronę, którą tyle lat systematycznie tworzyłem i która dawała mi tyle radości i satysfakcji.

Do zobaczenia już wkrótce z nowymi wpisami, ciekawostkami i smakami…