Tym razem zaproponuję Wam ciekawą alternatywę do tradycyjnego puree ziemniaczanego, które stanowi popularny obiadowy dodatek, puree selerowo-kalafiorowe, ciekawe w smaku, puszyste, idealnie komponuje się z różnego rodzaju mięsami. Do mojego puree potrzeba pół selera i pół kalafiora, około 1 litra mleka, sól, pieprz i gałkę muszkatołową. Ilość składników podałem na trzy osoby.
Selera obieramy i kroimy w kostkę, kalafiora dzielimy na różyczki i obieramy trzonki z przylistków. Warzywa gotujemy w mleku z odrobiną wody do miękkości, potrwa to około pół godziny. Ugotowane warzywa odcedzamy, pozostawiając tak 4 lub 5 łyżek mleka, dodajemy sól, pieprz, gałkę muszkatołową i miksujemy do uzyskania gładkiej, jednolitej konsystencji. Nie dodawajmy zbyt dużo gałki gdyż może zdominować smak i zepsuć cały efekt. Takie puree możemy podać zarówno z mięsem w sosie, ze stekiem, czy tradycyjnym schabowym lub mielonym. Spróbujcie, czasem dzięki takiej niewielkiej zmianie, zwykły domowy obiad może się zamienić w danie restauracyjne.

