Dawno nie robiłem tego dania z hinduskiej kuchni. Jest dosyć oryginalne i świeże w smaku więc stanowi ciekawą alternatywę w codziennym gotowaniu. Do mojej wersji potrzeba po jednym filecie z kurczaka na osobę, kubeczek jogurtu naturalnego, kubeczek śmietany 18%, jedno opakowanie przyprawy curry, czubatą łyżkę mąki, dwie łyżki płatków migdałowych, sok z połowy cytryny, sól. Filety z kurczaka obieramy z błon i kroimy w kostkę. Mąkę mieszamy z całym opakowaniem curry, a następnie w tej mieszance obtaczamy kawałki kurczaka. Ja po prostu wsypuję, wymieszaną z curry, mąkę do miski z pokrojonym kurczakiem i mieszam, dopóki wszystkie kawałki mięsa nie obtoczą się w mieszance. Tak przygotowane mięso odstawiam na dwie godziny.
Kurczaka obsmażamy na mocno rozgrzanej patelni z dodatkiem kilku łyżek oleju, na tyle by nie był surowy w środku, doprawiamy solą do smaku. Następnie podlewamy mięso wywarem rosołowym na 3 filety z kurczaka wystarczy ¾ szklanki wywaru, w razie potrzeby zawsze możemy później jeszcze dodać odrobinę, jakby całość wyszła za gęsta. Mięso dusimy około 3 minut i kolejno dodajemy 3 łyżki jogurtu i tyle samo łyżek śmietany. Pamiętajcie jednak by wcześniej śmietanę zahartować w innym naczyniu z odrobiną gorącego sosu, śmietana dodana bezpośrednio na gorącą patelnię może się zważyć i dostaniemy rozwarstwiony sos. O jogurt nie musimy się martwić. Na koniec dodajemy sok z cytryny, to też musimy robić stopniowo, gdyż kwas soku może nam ściąć sos i zważyć zawartą w nim śmietanę. Całość dusimy jeszcze 5 minut by wszystkie smaki się połączyły, a sos nabrał kremowej, gęstej konsystencji. Po zdjęciu patelni z ognia dodajemy posiekaną kolendrę i całość mieszamy. W ten sposób kolendra nie straci aromatu i zielonego koloru, który jest doskonałym kontrastem do żółtego koloru dania. Po nałożeniu kormy na talerze posypujemy ją uprażonymi płatkami migdałowymi. Kormę zaserwowałem z surówką z białej kapusty, na którą podałem Wam przepis w poprzednim wpisie i z kaszotto z kaszy pęczak. Wydaje mi się, że lepiej pasowałaby kasza kus kus lub ryż, ale by dopasować się do gustów gości wykorzystałem tym razem pęczak.
Smacznego, to doskonałe, lekkie danie, o kwaskowatym posmaku i mocnym aromacie kolendry. Jeśli przygotowujecie porcje z większej ilości filetów, musicie proporcjonalnie dodać więcej jogurtu i śmietany. Nie żałujcie też kolendry gdyż ma doskonały, świeży aromat.