Dziś prosty przepis na szybkie, zdrowe i pożywne śniadanie. Omlet, to chyba jeden z najpopularniejszych posiłków śniadaniowych, a jednocześnie prosty w wykonaniu. Do mojej wersji wegetariańskiej wykorzystałem pół cebuli czerwonej, oliwki marynowane, paprykę świeżą oraz pomidorki koktajlowe, takie akurat miałem w domu. Dobór dodatków zależy zasadniczo od naszej inwencji kulinarnej i ulubionych smaków. Kto lubi bardziej sycące śniadania może wykorzystać boczek lub kilka plasterków baleronu, czy wędzonki, a także pieczarki, czy paprykę konserwową, kapary. Tak jak wspominałem dobór składników jest ograniczony naszą wyobraźnią.
Przejdźmy jednak do samego wykonania. Połówkę cebuli kroimy w kostkę, podobnie czynimy z połową czerwonej, pozbawionej nasion, papryki. Pokrojone cebulę i paprykę smażymy na maśle by cebula się zeszkliła, a papryka lekko zmiękła. Oliwki kroimy na połówki, pomidorki na ćwiartki, jeśli mamy zwykłego pomidora kilka plastrów kroimy w kostkę, ale wcześniej musimy usunąć gniazda nasienne. Jaja roztrzepujemy z dodatkiem soli, pieprzu i odrobiny mleka i zalewamy nimi przesmażoną cebulę i paprykę. Następnie posypujemy oliwkami, rozkładamy ćwiartki pomidora i przykrywamy pokrywką. Ogień zmniejszamy na minimalny poziom, jajka muszą się również ściąć lekko z góry, jeśli będziemy utrzymywali za duży płomień, spód może się nam za bardzo przyrumienić. Gdy widzimy, że góra już się częściowo ścięła, przy pomocy łopatki składamy na patelni omlet na pół, lekko dociskamy i jeszcze przez chwilę dosmażamy z obu stron. I gotowe, prawda jakie proste, a jak smakuje ehhh… Może dla początkujących kucharzy chwilę zajmie nim nauczycie się osiągać właściwy stopień stężenia masy jajecznej. Jajka nie mogą być maksymalnie ścięte gdyż omlet wyjdzie zbyt twardy i przesuszony, a tak to w środku pozostanie nam lekko kremowa konsystencja. Smacznego…